EKO FUN

Bogaty Ojciec

"BOGATY OJCIEC, BIEDNY OJCIEC"

Robert KIYOSAKI miał dwóch ojców, obydwaj byli silni, mieli charyzmę i wpływ na innych.

Pierwszy, jego rodzony ojciec, był bardzo dobrze wykształcony, inteligentny, posiadał doktorat, dobrą pracę na etacie, ciężko pracował ale zmarł pozostawiając długi.




Drugi, był słabo wykształcony, ale stał się jednym z najbogatszych ludzi na Hawajach i zmarł pozostawiając rodzinie ogromny majątek, wspierając przy tym dobroczynnie kościół i lokalną społeczność.

Obydwaj wierzyli w edukację, ale przekazywali zupełnie odmienną wiedzę. Błąd polega na tym, że o pieniądzach uczymy się w domu a nie w szkole. Tak więc bogaci stają się jeszcze bogatsi, a biedni stają się biedniejsi. Szkoła kształci kolejne pokolenia pracowników.

Jako 9-io letni chłopiec zdecydował, że zostanie bogaty, bo bogaci nie pracują dla pieniędzy, to pieniądze pracują dla nich.

Jak to zrobić?
Należy posiąść umiejętności finansowe, a najważniejsza reguła mówi o tym, że należy odróżniać aktywa od pasywów.

Aktywa - wkładają nam pieniądze do kieszeni.
Pasywa - wyciągają nam pieniądze z kieszeni.

Wbrew temu co sądzi większość księgowych dom należy do pasywów. Wyciąga nam z kieszeni raty kredytu, odsetki, podatki, koszty utrzymania.
Jeśli ten dom wynajmiemy jest szansa aby stał się aktywem, które po potrąceniu raty kredytu i innych kosztów generuje nam dodatni przepływ. Cashflow (przepływ) jest zatem kluczowy.

Większość rodzin wraz z rosnącymi przychodami zwiększa wydatki, a często żyje na kredyt.
Naszym celem jest odłożenie w kolejnych miesiącach środków, które będą pracować dla nas.

Osoby ostrożne odłożą w funduszu inwestycyjnym, obligacjach, czy w banku. 

Odważny inwestor, rozproszy pieniądze pomiędzy wynajmowane dla czynszu nieruchomości, kupi na giełdzie rokujące akcje, obligacje, czy rozpocznie własną działalność. Ta ostatnia statystycznie biorąc jest dość wątpliwa bowiem spośród 10 firm aż 9 upada w pierwszych 5 latach, a 9 na 10 z tych co pozostały padnie w kolejnych 5 latach.

Generalnie bogaci kupują aktywa, biedni gromadzą tylko koszty, a klasa średnia kupuje pasywa o których myśli że są aktywami.

Bogaci posiadają firmy: zarabiają, wydają, na końcu płacą podatki.
Biedni pracują dla firm; zarabiają, płacą podatki i z tego co zostanie wydają.
Różnica jest zasadnicza!

Mówi sie również że "Pracownicy pracują tylko tak aby nie zostali zwolnieni, a właściciele płacą tylko tyle aby pracownicy się nie zwolnili". Odsetek ludzi zmieniających pracę by się czegoś nauczyć jest niski.

Na drodze do sukcesu należy pokonać: strach, sceptycyzm, lenistwo, złe nawyki, arogancję. Każdą klęskę traktować jak lekcję i wyciągać z niej wnioski. Inwestować w ciągłą edukację i korzystać z rad specjalistów. Opanować zarządzanie przepływami pieniężnymi, ludźmi i czasem własnym.

Zatem tajemnica jest prosta: każda złotówka wydana na aktywa, pracuje dla nas.

Wiele rad, ciekawych przykładów i opowieści, znajdziecie w fascynującej książce Roberta Kiyosaki: "Bogaty Ojciec, biedny Ojciec"

Czytaj dalej, Robert Kiyosaki opowiada jak od zera rozkręcić działalność"Biznes XXI wieku" >>>


Możesz też przejrzeć nasze propozycje pracy w marketingu sieciowym >>>


logo EKO FUN
Zapraszamy










ekofun@ekofun.pltel 601 200 393